Każda rodzina jest inna. Każda sesja jest inna. Mimo wykonania wielu sesji noworodkowych, za każdym razem zadziwiam się jak życie pisze własny scenariusz takiej sesji i jak cudownie jest móc popłynąć z jego prądem niesiona tym, co w danej chwili się dzieje.
Moje plany, założenia zawsze poddają się tym maluchom, które dyktują mi rytm pracy, co też niezwykle cenię w tym, co robię :-)


















